Lampy sufitowe i ich poezja

844694141_c94e9c9632_bOd zara­nia dzie­jów przed ludź­mi stał pro­blem w jaki to spo­sób mogą dać swo­im miesz­ka­niom wię­cej świa­tła. Oświe­tle­nie prze­szło ewo­lu­cję od ognisk przez świe­ce i lam­py naf­to­we do nowo­cze­snych lamp led. Jed­nym z kla­sycz­nych roz­wią­zań było zamie­sze­nie źró­dła świa­tła pod sufi­tem, aby roz­cho­dzi­ło się rów­no­mier­nie na wszyst­kie kie­run­ki. Daw­niej w kościo­łach, zam­kach czy klasz­to­rach wie­sza­no pod skle­pie­niem prze­pięk­ne ozdob­ne żyran­do­le, w któ­re wkła­da­ło się świe­ce. Były one czę­sto skom­pli­ko­wa­nej budo­wy i skła­da­ły się z wie­lu ele­men­tów m.in szkla­nych i krysz­ta­ło­wych. Do dzi­siaj zacho­wa­ne w muze­ach czy pry­wat­nych kolek­cjach zachwy­ca­ją swo­im prze­py­chem i kunsz­tem. Żyran­do­le peł­nią­ce rolę lamp sufi­to­wych prze­szły ewo­lu­cję tak samo jak inne rodza­je lamp. W obec­nych cza­sach ludzie coraz chęt­niej się­ga­ją po nowo­cze­sne roz­wią­za­nia. Popu­lar­ne są jed­nak nadal for­my odwo­łu­ją­ce się kształ­tem do tych z daw­nych cza­sów. Teraz już moto­rem napę­do­wym urzą­dzeń oświe­tle­nio­wych nie jest świa­tło świe­cy, ale pobu­dza­ne przez prąd gazy czy dio­dy elek­tro­lu­mi­ne­scen­cyj­ne.

Nowo­cze­sne lam­py czę­sto nie są przy­wie­szo­ne do sufi­tu, ale wbu­do­wa­ne lub dokle­jo­ne do nie­go. Takie roz­wią­za­nie jest jed­nak bar­dzo kosz­tow­ne. Kształ­ty tych lamp czę­sto ogra­ni­cza­ją się do mini­ma­li­stycz­nych form. Kwa­dra­ty, pro­sto­ką­ty czy koła — to bar­dzo chęt­nie wybie­ra­ne kształ­ty w któ­re ubra­ne są lam­py. W budyn­kach zawie­ra­ją­cych duże sale czę­stym wybo­rem są dłu­gie podłuż­ne świe­tlów­ki przy­cze­pio­ne do sufi­tu. Wypeł­nia się nimi więk­szą część skle­pie­nia, dla­te­go waż­ne jest by było to zro­bio­ne este­tycz­nie i ze sma­kiem. Takie roz­wią­za­nie spo­ty­ka­my np. w szko­łach gdzie świe­tlów­ki roz­ło­żo­ne są rzę­da­mi po całym obsza­rze kla­sy. Jest to tanie i cał­kiem efek­tyw­ne roz­wią­za­nie, a na doda­tek kla­sa nie tra­ci na este­ty­ce. Jeśli lam­py są czysz­czo­ne to sufi­ty klas mogą nawet ład­nie wyglą­dać. Nie­któ­re opra­wy świetl­ne posia­da­ją dodat­ko­we funk­cje czy akce­so­ria. W nie­któ­rych lam­pach wbu­do­wa­nych w sufit moż­na zmie­niać kolor na jaki świe­cą. Jest to bar­dzo uro­kli­wa i nawet pomoc­na funk­cja. Na popra­wę humo­ru moż­na włą­czyć sobie oświe­tle­nie w kolo­rach nie­bie­skim czy zie­lo­nym. Inne lam­py moż­na włą­czyć za pomo­cą kla­śnię­cia, a jesz­cze inne same się uru­cha­mia­ją gdy inte­li­gent­ne opro­gra­mo­wa­nie uzna, że w poko­ju jest zbyt ciem­no i potrzeb­ne jest tro­chę świa­tła. Tech­no­lo­gia coraz szyb­ciej idzie do przo­du, a z nią ewo­lu­ują urzą­dze­nia oświe­tle­nio­we. Może już nie­dłu­go tech­ni­ka roz­świe­tli nasze poko­je w spo­sób jesz­cze bar­dziej efek­tyw­ny i uro­kli­wy spo­sób niż do tej pory.